Aleksander Perzyński

Co powinien pokazywać pierwszy ekran strony firmowej?

Blog / Strony internetowe

Co powinien pokazywać pierwszy ekran strony firmowej?

Pierwszy ekran powinien pomóc klientowi zrozumieć, co oferujesz, czy trafił we właściwe miejsce i jaki może zrobić następny krok. Zacznij od tych informacji, zanim wybierzesz animację, zdjęcie w tle albo hasło reklamowe.

Przejdź do artykułu ↓
Przykład strony firmy usługowej
Fikcyjna oferta do omówienia w artykule
01
Nagłówek wyjaśnia ofertęKlient od razu poznaje usługę i obszar działania.

Kliknij oznaczony element i sprawdź, jak pomaga zrozumieć ofertę.

Co oznacza pierwszy ekran strony?

To część strony widoczna po jej otwarciu, zanim zaczniesz przewijać. Na komputerze może mieścić nagłówek, opis, zdjęcie i przycisk, ale na telefonie ten sam układ zajmie więcej miejsca. Dlatego projektując tę sekcję, pilnuj kolejności informacji, zamiast zmniejszać tekst tylko po to, żeby wszystko zmieściło się na jednym ekranie.

Proponuję zacząć od trzech rzeczy: konkretnego nagłówka, krótkiego wyjaśnienia oferty i przycisku prowadzącego do następnego kroku. Zdjęcie powinno pomagać w zrozumieniu tego, co oferujesz, na przykład pokazywać rzeczywisty obiekt, produkt albo efekt usługi.

Powiedz konkretnie, czym się zajmujesz

Właściciel dobrze zna swoją ofertę, ale osoba odwiedzająca stronę po raz pierwszy może nie wiedzieć o firmie nic. Hasła o pasji, jakości i indywidualnym podejściu nie wyjaśniają, co można u Ciebie kupić lub zamówić.

Wyobraź sobie lokalną firmę sprzątającą. Nagłówek „Sprzątanie mieszkań i biur w Radomiu” od razu określa usługę i obszar działania. Pod nim można doprecyzować, czy chodzi o jednorazowe porządki, regularną obsługę czy sprzątanie po remoncie. To przykładowy kierunek, który trzeba dopasować do rzeczywistej oferty.

Możesz ułożyć pierwszą wersję nagłówka według schematu: co oferuję, komu i gdzie, jeśli lokalizacja ma znaczenie. Nie musisz zawrzeć wszystkiego w jednym zdaniu. Ważne, żeby nagłówek i opis razem wyjaśniały ofertę, a nie powtarzały te same ogólniki.

Dopasuj informacje do decyzji klienta

Poniższe przykłady są fikcyjne i pokazują sposób pisania. Lokalizację, zakres i cechy oferty zawsze trzeba dopasować do własnej firmy.

  • Usługi: „Sprzątanie mieszkań i biur w Radomiu”. Pod spodem: „Jednorazowe porządki, sprzątanie po remoncie i regularna obsługa”. Przycisk: „Zapytaj o wycenę”.
  • Noclegi: „Domki dla maksymalnie 6 osób w Łebie”. Pod spodem: „Dwie sypialnie, aneks kuchenny i prywatny taras”. Przycisk: „Sprawdź dostępność”, jeśli prowadzi do aktualnego kalendarza.
  • Sklep: „Lniane zasłony szyte na wymiar”. Pod spodem: „Wybierz tkaninę, kolor i wymiary”. Przycisk: „Wybierz zasłony”, prowadzący do odpowiedniej kategorii.

W firmie usługowej klient może potrzebować zakresu pracy, lokalizacji i informacji o pierwszym kontakcie. W obiekcie noclegowym ważne będą rodzaj zakwaterowania, miejscowość, liczba osób i sposób sprawdzenia terminu. W sklepie pierwsza sekcja może prowadzić do głównej kategorii produktów, a klient powinien łatwo zrozumieć, co tam znajdzie.

Nie trzeba umieszczać całej oferty na pierwszym ekranie. Wybierz informacje, które pozwalają rozpoznać, czy warto przejść dalej. Szczegóły, warunki i odpowiedzi na kolejne pytania powinny pojawić się w odpowiednich miejscach strony.

Nazwij przycisk zgodnie z jego działaniem

Jeśli przycisk otwiera formularz zapytania o termin, napisz „Zapytaj o termin”. „Zarezerwuj” sugeruje możliwość dokonania rezerwacji. Podobnie „Kup” powinno prowadzić do zakupu, a „Zobacz ofertę” do informacji o usłudze lub produkcie.

Wybierz jedno główne działanie dla tej sekcji. Dodatkowy kontakt telefoniczny może być potrzebny, ale kilka równie mocnych przycisków potrafi utrudnić wybór. Priorytet zależy od tego, jak klient podejmuje decyzję i jak obsługujesz zapytania.

Podobną zasadę opisuje W3C w objaśnieniu kryterium WCAG 2.4.4 dotyczącego celu odnośników: użytkownik powinien móc określić cel linku na podstawie jego treści lub treści wraz z kontekstem. W praktyce nazwa „Zapytaj o termin” lepiej przygotowuje do formularza zapytania niż ogólne „Kliknij tutaj”.

Sprawdź stronę na telefonie

Otwórz stronę na telefonie i spróbuj wykonać działanie, które proponujesz klientowi. Zwróć uwagę na czytelność tekstu, wielkość przycisku i to, czy menu albo komunikat o cookies nie zasłaniają oferty. Sprawdź też, czy formularz da się wygodnie wypełnić.

Możesz poprosić osobę, która nie zna Twojej firmy, żeby po obejrzeniu pierwszej sekcji opowiedziała własnymi słowami, co oferujesz i jak się z Tobą skontaktować. Taka rozmowa pomaga zauważyć niejasności. Nie zastępuje danych o ruchu i sprzedaży, ale daje konkretny materiał do poprawy tekstu.

Przejdź całą ścieżkę, nie zatrzymując się na wyglądzie sekcji. Jeśli wybierzesz kontakt, sprawdź pola i komunikat po wysłaniu formularza; przy rezerwacji zobacz, czy wiadomo, kiedy termin zostaje potwierdzony. Test wykonuj na własnym adresie i w taki sposób, żeby nie utworzyć przypadkowo płatnego zamówienia lub rzeczywistej rezerwacji.

Trzy pytania po obejrzeniu pierwszego ekranu

  1. Co mogę tutaj zamówić i czy oferta jest dla mnie?
  2. Jakiej ważnej informacji brakuje mi przed przejściem dalej?
  3. Co stanie się po kliknięciu głównego przycisku?

Zapisz odpowiedzi osoby, która nie zna firmy. Jeśli różnią się od tego, co chcesz przekazać, popraw tekst i sprawdź go ponownie. Nie próbuj zmieścić całej strony na jednym ekranie telefonu.

Jeśli dopiero zbierasz informacje do projektu, pomocna będzie też lista materiałów do strony usługowej. Właścicielom noclegów szerzej wyjaśniam różnicę między zapytaniem a rezerwacją online.

Zmiana nagłówka nie rozwiązuje każdego problemu

Jeżeli na stronę trafia mało odpowiednich osób, sama poprawa pierwszego ekranu może nie przynieść wielu zapytań. Znaczenie mają również źródła ruchu, dopasowanie oferty, cena, zaufanie i dalsza ścieżka kontaktu lub zakupu. Dlatego przed przebudową warto sprawdzić, na którym etapie pojawia się trudność.

Zacznij od jednej konkretnej poprawki i sprawdź, co zmienia się w zachowaniu klientów. Przy niewielkim ruchu ostrożnie oceniaj wyniki na podstawie kilku wizyt. Rozmowy i treść zapytań mogą być wtedy równie użyteczne jak raporty.

Sprawdź pozostałe elementy strony

Przygotowałem poradnik z 15 punktami dotyczącymi oferty, zaufania, kontaktu i ścieżki zakupu lub rezerwacji. Na końcu wybierasz trzy własne priorytety. PDF otrzymasz bezpłatnie po zapisie do newslettera i potwierdzeniu adresu e-mail.

Odbierz PDF i dołącz do newslettera

Autor: Aleksander Perzyński

Źródło i charakter przykładów

Poradnik przedstawia proponowany sposób sprawdzania strony, a przykłady branżowe są fikcyjne. Nie opisują wyników konkretnych klientów. Zasada opisowych linków została odniesiona do objaśnienia WCAG 2.4.4 autorstwa W3C. Pozostałe wskazówki są praktyczną propozycją autora, bez deklaracji wzrostu sprzedaży.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry